Pielgrzym na szlaku – Sens Drogi
Duchowy Dziennik

Sens Drogi

Czy uważasz, że w swoim życiu kroczysz prostą drogą? Czy wiesz, dokąd zmierzasz, dlaczego dokonujesz takich, a nie innych wyborów i jaki sens ma codzienny wysiłek?

A może coraz częściej masz wrażenie, że pogubiłeś ścieżki, krążysz w miejscu albo pozwalasz, by życie samo niosło cię w nieznanym kierunku? Symbol drogi pozwala spojrzeć na siebie głębiej. Każe zapytać nie tylko o to, gdzie dziś jesteśmy, lecz także skąd przyszliśmy, co pozostawiliśmy za sobą i ku czemu naprawdę zmierzamy.

Bez takich pytań codzienność łatwo staje się ciągiem zajęć, obowiązków i chwilowych pragnień, które nie prowadzą do żadnego wyraźnego celu.

„Nie trasa, lecz droga.
Nie atrakcja, lecz doświadczenie.
Nie meta, lecz przemiana.
Nie koniec, lecz powrót”

Szlaki Wiary to projekt pielgrzymkowy Fundacji Eno Carpathian której centrum znajduje się w Komborni na Podkarpaciu. Nie sprzedajemy trasy.

Zapraszamy na drogę, która zmienia tego, kto nią idzie.

Sercem projektu jest Szlak do Starej Wsi: jednodniowa pętla prowadząca z Komborni przez źródło Bogumiła, ziemię brzozowską, Starą Wieś i lasy Malinówki, z powrotem do miejsca, z którego wyszedłeś. To droga do ocalenia przez historię Pogórza Dynowskiego: ogień, krew, cisza i popiół.

Trzy drogowskazy drogi to: Źródło, Droga, Kaplica.

  • Źródło zadaje pytanie. Przy źródle Bogumiła pielgrzym otrzymuje pytanie, które niesie przez cały dzień: co chcę ocalić?
  • Droga formuje odpowiedź. Sześć aktów opowieści: pęknięte płótno Komborni, ziemia brzozowska spalona ogniem, obraz, który sam wybrał sobie miejsce w Starej Wsi, cisza cisów w Malinówce. Kaplica przyjmuje odpowiedź.
  • Droga kończy się w kaplicy Świętej Rodziny przy dworze w Komborni. Tam, przed ikoną Matki Bożej z Filermo, Patronki Zakonu Maltańskiego, pielgrzym zapisuje jedno zdanie w Księdze Ocalenia.

Wspólnota

Księga Ocalenia istnieje w dwóch miejscach: cyfrowo na tej stronie i fizycznie w kaplicy. Świadectwa wpisane online są przepisywane do księgi. Niedzielne Eucharystie wspólnoty maltańskiej, rocznice ikony, Dni Szlaku: to powody, by wracać. Bo pielgrzymka kończy się na mapie. Droga do ocalenia się nie kończy.

Kustosz Szlaku

Kustoszem Szlaku jest Ryszard Skotniczny, który wraz z rodziną przywrócił życie Dworowi Kombornia i kaplicy. Przyjmuje pielgrzymów, opowiada historię miejsca, wręcza Testimonium Ocalenia i czuwa nad pamięcią Szlaku.

Partnerstwo – Szlaki Wiary i Sanktuarium w Starej Wsi

Partnerstwo

Szlak powstaje we współpracy z jezuitami ze Starej Wsi, parafiami w Komborni i Korczynie oraz lokalną wspólnotą. Nie konkurujemy o pielgrzyma. Prowadzimy go do progu sanktuarium, pozostawiając gospodarzom Starej Wsi przestrzeń do przyjęcia go po swojemu.

Pomocny Hotel

Pomocny Hotel to program gościnności Szlaków Wiary, to realna pomoc dla pielgrzyma przed drogą, na trasie i po jej zakończeniu: posiłek, odpoczynek i wsparcie. Twoje wsparcie pomaga utrzymać gościnność kaplicy i rozwijać Księgę Ocalenia.

Inicjatywa Pomocny Hotel – gościnność dla pielgrzymów

Źródło zadaje pytanie.
Droga prowadzi przez historię.
Kaplica przyjmuje odpowiedź.
Księga zachowuje świadectwo.
Wspólnota pozwala wrócić.
Pielgrzymka kończy się na mapie.
Droga do ocalenia się nie kończy.

Fundament

W duchowości naszej cywilizacji obraz życia jako drogi był przez wieki czymś naturalnym i zrozumiałym. Człowiek nie był postrzegany jako istota zamknięta w chwili obecnej, lecz jako pielgrzym, który ma przed sobą cel, a jego wybory mogą do tego celu przybliżać albo od niego oddalać. To rozumienie wyrasta przede wszystkim z Biblii.

Stary Testament i wyzwanie Abrahama

Już w Starym Testamencie spotkanie człowieka z Bogiem bardzo często rozpoczyna się od wezwania do wyjścia. Najbardziej wyrazistym przykładem jest Abraham, któremu Bóg nakazuje opuścić rodzinną ziemię i udać się do kraju, który dopiero zostanie mu wskazany. Abraham nie zna całej drogi ani jej ostatecznego kształtu. Wyrusza, ponieważ ufa, że Boża obietnica jest pewniejsza niż bezpieczeństwo tego, co znane. Jego wędrówka staje się więc obrazem wiary: gotowości do pozostawienia dawnego życia i podążania za głosem Boga.

Wyjście Izraelitów z Egiptu

Podobne znaczenie ma wyjście Izraelitów z Egiptu. Droga przez pustynię nie jest tylko przemieszczaniem się ku Ziemi Obiecanej. Jest czasem próby, oczyszczenia, buntu, upadków i ponownego odkrywania przymierza. Izrael uczy się, że wolność nie polega wyłącznie na opuszczeniu niewoli, lecz wymaga wewnętrznej przemiany i zaufania Bogu, który prowadzi nawet wtedy, gdy cel pozostaje jeszcze niewidoczny.

Nowy Testament i droga do Emaus

W Nowym Testamencie symbolika drogi zostaje związana bezpośrednio z Chrystusem, który mówi o sobie: „Ja jestem drogą, prawdą i życiem”. Chrześcijaństwo nie oznacza więc jedynie przyjęcia określonych zasad, lecz pójście za Chrystusem i stopniowe upodabnianie się do Niego.

Także uczniowie idący do Emaus rozpoznają Zmartwychwstałego właśnie w drodze: pośród zwątpienia, rozmowy, słuchania Pisma i wspólnego łamania chleba.

Homo Viator – istota w drodze

W katolickim rozumieniu człowiek jest homo viator – istotą pielgrzymującą, która nie osiągnęła jeszcze swojego ostatecznego celu. Ziemskie życie jest drogą ku Bogu, a Kościół wspólnotą ludzi będących w drodze. Pielgrzymka do miejsca świętego ma tę prawdę uczynić widzialną i odczuwalną. Wymaga opuszczenia wygody, przyjęcia trudu, zmierzenia się ze słabością i ponownego pytania o kierunek własnego życia. Jej celem nie jest jednak sam wysiłek ani liczba przebytych kilometrów. Prawdziwym celem jest nawrócenie: odzyskanie właściwej drogi, pojednanie z Bogiem i powrót do codzienności z jaśniejszą świadomością tego, dokąd i po co się zmierza.

Camino

Jest w Europie takie miejsce – Santiago de Compostela – do którego od ponad tysiąca lat prowadzą drogi nazywane Camino de Santiago, czyli Drogami św. Jakuba. U ich celu znajduje się grób Apostoła, a samo pielgrzymowanie do Santiago stało się jednym z najważniejszych żywych przedłużeń duchowej tradycji naszej cywilizacji.

Wyjątkowe doświadczenie prawdy

Camino jest wyjątkowe, ponieważ nie tylko przypomina, że ludzkie życie jest drogą, lecz pozwala tej prawdy doświadczyć. Pielgrzym przez kolejne dni idzie, ogranicza bagaż, rezygnuje z wygody, mierzy się ze zmęczeniem, samotnością i własną słabością. Musi wybierać kierunek, ufać znakom, przyjmować pomoc i podnosić się po chwilach zwątpienia. Chrześcijańska wizja człowieka jako istoty pielgrzymującej przybiera tutaj konkretny, cielesny kształt.

Dla kogo jest ten szlak?

To doświadczenie może być ważne dla każdego, kto ma poczucie, że kroczy określoną drogą i pragnie upewnić się, czy prowadzi ona do właściwego celu. Jeszcze ważniejsze może być dla tego, kto obawia się, że swoją drogę zagubił, zatrzymał się albo od dawna idzie w niewłaściwym kierunku. Camino przypomina, że można ponownie odnaleźć szlak, zawrócić, rozpocząć od nowa i odzyskać sens dalszej wędrówki.

Wspólnota pokoleń i pamięć Europy

Istotna jest również świadomość, że nie jesteśmy w tych pytaniach sami. Całe pokolenia naszych przodków, Europejczyków, szły do Santiago z podobnymi niepokojami, nadziejami i pytaniami, jakie towarzyszą nam dzisiaj. Szlaki św. Jakuba łączyły narody, języki i miasta, prowadząc ludzi z różnych krańców kontynentu ku wspólnemu celowi. Dlatego odnowienie Camino nie powinno oznaczać jedynie promocji turystycznej. Jest próbą odzyskania pamięci Europy oraz przekonania, że szybkość nie zastąpi kierunku, a codzienny ruch nie zawsze oznacza prawdziwe zmierzanie do celu.

Znak Muszli

Przez stulecia cała Europa była poprzecinana traktami prowadzącymi do Santiago de Compostela. Nie istniała jedna droga, lecz rozległa sieć szlaków, którymi pielgrzymi wyruszali z miast, wsi i klasztorów niemal wszystkich części kontynentu. Łączyli się w coraz większe strumienie wędrowców, zmierzających przez Francję i Pireneje ku grobowi św. Jakuba.

Drogi te rozpoznawano po charakterystycznym znaku muszli – symbolu Apostoła i samego pielgrzymowania. Muszle nosili pielgrzymi na płaszczach, kapeluszach i torbach; pojawiały się także na kościołach, kaplicach, kamiennych krzyżach, studniach i domach udzielających schronienia. Szlak wyznaczały również sanktuaria, klasztory, mosty i hospicja budowane z myślą o ludziach będących w drodze. Dzisiejsze żółte strzałki są znakiem znacznie późniejszym, ale nawiązują do dawnej tradycji rozpoznawalnego szlaku.

Camino tworzyło więc przez wieki duchową mapę Europy. Człowiek idący do Santiago wiedział, że porusza się drogą, którą przed nim przeszły tysiące innych, a znaki św. Jakuba przypominały mu, że nie wędruje samotnie i że nawet daleka droga ma określony kierunek oraz cel.

Ośrodek w Komborni

W Komborni na Podkarpaciu Zakon Maltański – jedna z wielkich instytucji duchowej tradycji Europy – utworzył ośrodek rozwoju duchowości Camino. To miejsce dla tych, którzy rozpoznają w idei drogi coś ważnego dla siebie i chcieliby głębiej wejść w tradycję pielgrzymowania, ale nie są jeszcze gotowi, by od razu wyruszyć w wielką drogę do Santiago de Compostela.

Proponujemy zacząć bliżej. Wokół naszego centrum w Komborni znajduje się dziesięć sanktuariów, do których prowadzą krótsze szlaki pielgrzymkowe. Każda z tych dróg jest najwyżej całodniowym wyzwaniem. Można więc przeżyć doświadczenie wyjścia, wysiłku, ciszy, modlitwy i dotarcia do celu, nie opuszczając na wiele tygodni swojego codziennego życia.

Te krótsze pielgrzymki mają być początkiem. Pozwalają sprawdzić, czym droga może stać się właśnie dla ciebie, nauczyć się jej rytmu i stopniowo przygotować do dalszej wędrówki. Być może któregoś dnia doprowadzą cię aż do Santiago. Najpierw jednak zapraszamy cię do postawienia pierwszego kroku tutaj, w Komborni.

Jeśli odbędziesz pielgrzymki trasami z Komborni, bardzo możliwe poczujesz, że chcesz ruszyć dalej, kolejna droga poprowadzi cię stąd do Via Regia – jednego z głównych europejskich szlaków Camino, prowadzących ku Santiago de Compostela.

Sprawdź trasę do Starej Wsi